Czekolada od setek lat uważana jest za źródło energii i najsmaczniejsze lekarstwo na smutek, przygnębienie oraz melancholię. Zwiększając poziom serotoniny i endorfin w mózgu czekolada poprawia nastrój, wzmacnia psychikę oraz podnosi odporność organizmu na wirusy i bakterie.

Chroni także układ krążenia a zawarte w czekoladzie antyoksydanty spowalniają proces starzenia się skóry.
Obok wszystkich niezaprzeczalnych zalet czekolada ma jednak jedną wadę: kaloryczność. Jak więc bezkarnie korzystać z jej dobrodziejstw i nie przytyć? Jest na to słodki sposób. By połączyć pielęgnację ciała z zaspokojeniem innych zmysłów wystarczy wybrać się na masaż… czekoladą.
Czekoladowy zachwyt
Swoisty kult czekolady nie jest wymysłem naszej kultury - narodził się już w cywilizacji Majów. Jej walory docenili także Aztekowie i to po nich właśnie przejęliśmy traktowanie czekolady jak afrodyzjak i kojący balsam. Do Europy czekolada dotarła w czasie szesnastowiecznych odkryć geograficznych. Pierwszym Europejczykiem, który pił kakao był Krzysztof Kolumb. Napój z roztartych ziaren kakaowych na kontynencie europejskim został szybko urozmaicony, a ulepszany i modyfikowany jest do dzisiaj. Smak czekolady skłania do eksperymentów i stwarzania coraz wymyślniejszych wersji i odmian: mleczna, gorzka, deserowa, biała, nadziewana, napowietrzona, na gorąco, roztopiona i w tabliczce, a wszystko to w najróżniejszych wariantach smakowych. Fascynacja czekoladą przynosi różne efekty. Jednym z ciekawszych jest z pewnością masaż czekoladą.
Masaż czekoladą dostarcza niezapomnianych wrażeń.
Foto: Salon Urody PasjaTematyka
masaż
czekolada
masaż czekoladą
relaks
odprężenie
pielęgnacja skóry
Byłam ostatnio na takim masazu: http://fkn.pl/rkj, jest genialny :) teraz wybieram się na zabieg z uzyciem czekolady, nazywa się "czekoladowa ekstaza" i juz nie mogę się doczekac :D
Masaż czekoladowy jest rewelacyjną sprawą, nie ma to jak rozbudzić zmysły takim smakołykiem. Nie ma to jak połączyć przyjemne z pożytecznym i za sprawą czekolady uzyskać ładniejszy wygląd ciała i skóry. Dzisiaj na stronie Primavera spa znalazłam jeszcze cynamonowy i miodowy w sam raz na zimę :)





