Na zimne, wietrzne i deszczowe wieczory nie ma jak kieliszek pysznej nalewki domowej roboty, która nie tylko nas rozgrzeje, ale także poprawi nastrój i wzmocni naszą odporność. Oto kilka prostych rad jak zrobić własną nalewkę z ulubionych owoców.

Nalewkę można sporządzić na przynajmniej trzy sposoby. Jednym z nich jest zasypanie owoców cukrem w celu uzyskania gęstego syropu. Po odlaniu syropu owoce miesza się z alkoholem a następnie łączy z uzyskanym syropem. Innym przepisem jest wymieszanie wszystkich składników, tj. owoców, cukru oraz alkoholu razem, które następnie długo się maceruje wstrząsając od czasu do czasu. Jeszcze innym przepisem jest zalanie owoców alkoholem i wstępne macerowanie. Po odcedzeniu alkoholu owoce zasypuje się cukrem i kiedy ten się rozpuści (zrobi się syrop) miesza się go z alkoholem.
Jakikolwiek wybierzemy przepis na nalewkę musimy pamiętać o kilku ważnych zasadach.
Po pierwsze do nalewek bierzemy owoce bardzo dojrzałe, które muszą być czyste, pozbawione ogonków, listków czy pestek oraz bardzo starannie osuszone, tak by w nalewce było jak najmniej wody.
Dojrzałe i soczyste owoce to podstawa udanej nalewki.
Foto: sxc/13dede
Przefiltrowana nalewka powinna być klarowna.
Foto: sxc/jfTematyka
nalewka
przepis na nalewkę
macerowanie
filtrowanie
alkohol
Co zrobić jeśli nalewka stanie się galaretowata?
Powiem więcej, nalewkę można zrobić i z bimberku, niektóre owoce spokojnie zagłuszają charakterystyczny smak i zapach...
Zresztą, kto powiedział, że ten smak nie może być swego rodzaju zaletą? ;)
Ale także nie zgodzę się do końca, że nalewka musi dojrzewać w ciemnym szkle, grunt to trzymać w jakimś niezbyt ostro nasłonecznionym pomieszczeniu i wtedy już jest dobrze.
Chociaż w całym tym leżakowaniu najgorsze jest czekanie. Ale mój rekord to roczne leżakowanie cytrynówki. Ech ależ wtedy była aksamitna... delikatna...
Ale powiem szczerze, że zaskoczyło mnie z czego ludzie potrafią robić nalewki. Otóż znalazłem przepis na nalewke z ... CZOSNKU!
Zrobienie nalewki to dopiero pół sukcesu, aby nalewka wyglądała jak prawdziwy smakołyk trzeba zapakować ją w odpowiednią butelkę.
Co roku robię wiele smaków nalewek, zazwyczaj wszystkie rozdaję.
Na samym początku nalewkę rozlewałem w butelki które pozostały mi po winie, ale że nie jestem koneserem, nie było tego dużo.
Na dzień dzisiejszy moje nalewki wyglądają profesjonalnie, iż zacząłem pakować je w odpowiednie szkło, mogę polecić firmę w której się zaopatruję w szkło. Na daną chwilę zastanawiam się nad założeniem własnej działalności nalewkarskiej. 













