Do matury pozostało już mniej niż 100 dni. Pierwsze studniówki tuż tuż. Przyszłe maturzystki do ostatnich chwil poszukują pomysłu na swoją wieczorną kreację. Jak co roku czerń to królowa balu. Istnieje kilka niezawodnych sposobów, by sukienka nie była zwykłą małą czarną!

Mała czarna inaczej
Kabaretki w kwiaty, wzorzyste rajstopy, a może efektowne pióra? Prostą czarną sukienkę można ubarwić na wiele sposobów. Klasyka nie jest nudą! Okazja, jaką jest bal studniówkowy, wymaga kreacji stonowanych, dyktowanych nutą skromności. Bawią się przecież dwa pokolenia – maturzyści pod czujnym okiem grona pedagogicznego. Taki bal to nie dyskoteka, nie trzeba więc przesadnie obnażać ciała. Subtelność jest cnotą, a tradycyjna mała czarna długości do kolana lub tuż przed nim, to synonim wdzięku. Studniówkową modę zdominowały kiedyś długie, balowe suknie z tafty, rozkloszowane i zakrywające kostki. - Teraz ten trend przemija. Propozycje dla maturzystek są bardziej dziewczęce i z pewnością bardziej praktyczne. Sukienka na jedno ramię, z dekoltem a’la woda, czy w fasonie ołówka pozwala na dopełnienie wizerunku odważnymi dodatkami - mówi Piotr Berliński, Dyrektor Zarządzający marki Every Nature. Nieśmiertelna mała czarna może błyszczeć w świetle odpowiedniej biżuterii, ekscentrycznych dużych kamieni lub jasnych korali. Znakomicie prezentuje się w zestawieniu z żółtymi rajstopami i małą żółtą torebką. Dlaczego nie granatowe lub fioletowe długie kuszące rękawiczki? Nowoczesna sukienka w połączeniu z klasyką dawnych balów i obowiązkiem noszenia rękawiczek, lub stylowego wachlarza nabiera dzisiaj nowego wymiaru. Krótka sukienka, hołdując zasadzie Coco Chanel ta o wiele za krótka spódniczka była o wiele za długo za krótka, jest zwyczajnie wygodna, kobieca i zadziorna. Jednocześnie nie traci nic z elegancji niezmiennie wymaganej na balach studniówkowych.
Prosta sukienka do kolan to obecnie synonim skromności i subtelności.
Foto: Every Nature Podwiązka… i co jeszcze?
Obecnie czerwona podwiązka to podstawa. Każda dziewczyna powinna ją mieć na swoim pierwszym balu. Kiedyś służyła do przytrzymania pończochy, aktualnie wypełnia listę przedmaturalnych przesądów. Stanowi już tradycyjny element stroju maturzystki. Ma przynieść szczęście podobnie jak czerwone majtki. Magia tego w co trzeba wierzyć, lub choćby do czego się stosować by pozytywnie zdać najważniejszy w życiu egzamin, jest niezwykle silna.
Czerwone majtki na egzaminie maturalnym na pewno przyniosą szczęście...
Foto: sxc/muresan113Oprócz bielizny ważny jest również pożyczony długopis. Podobno dotknięcie z zaskoczenia kolana dyrektora na balu studniówkowym sprawi, że komisja egzaminacyjna będzie bardziej przychylna. Pozostaje jeszcze kwestia fryzury. Sto dni przed maturą nie należy ścinać włosów. Dziewczyny z długimi włosami mogą poszaleć z ułożeniem ciekawej fryzury. Mała czarna sukienka daje wolną rękę w komponowaniu stroju z różnorodnymi elementami: spinkami, piórami, brokatem. Pozwala również na odrobinę fryzjerskiego szaleństwa. Burza loków lub włosy wysoko upięte z błyszczącymi ozdobami znakomicie dopełnią studniówkową kreację.
Klasyka nie jest nudą!
Foto: Every NatureWięcej o modzie na stronie: www.everynature.pl
Autor: Magdalena Majcherska Żarówka PR i Marketing (17.01.2010)
Hantle i obciążniki
Akcesoria do siłowni i fitness
Ławki do fitness
Rowerki i trenażery
Steppery
Bieżnie
Atlasy
Wiosła
Ćwiczenia - filmy instruktażowe
Reduktory tłuszczu, tzw. fat burnery
Odżywki wspomagające odchudzanie i hamujące łaknienie
Kosmetyki do pielęgnacji ciała
Balsamy i mleczka do ciała
Kremy do ciała
Kosmetyki Wyszczuplające i ujędrniające




