Któż z nas nie próbował choć raz się odchudzić? Ostre diety, intensywny wysiłek fizyczny oraz inne sposoby mogą być skuteczne, ale nierzadko kończą się efektem jojo. Oto kilka rad, dzięki którym utrata wagi nie obróci się przeciwko nam.

Po pierwsze należy pamiętać, żeby nie próbować schudnąć szybko. Nasz organizm musi się przyzwyczaić do miejszej liczby kalorii i do utraty wagi. Trwa to nawet kilka tygodni, a nawet miesięcy. Im wolniej tracimy na wadze, tym efekt utrzyma się dłużej. Wymaga to jednak systematyczności i cierpliwości w dążeniu do ładnej sylwetki.
Po drugie trzeba pić dużo wody. Powinno się wypijać około dwóch litrów wody mineralnej dziennie. Podczas upałów lub intensywnej pracy fizycznej trzeba pić więcej. Dzięki temu oczyścimy organizm z toksyn i ubocznych produktów przemiany materii oraz stworzymy wrażenie sytości. Jeżeli wypijemy sporą szklankę wody na kwadrans przed obiadem, to z pewnością zjemy go mniej.
Odchudzanie najlepiej działa w połączeniu z ćwiczeniami fizycznymi.
Foto: sxc/arinas74
Zróżnicowane jedzenie dostarczy nam wszystkich niezbędnych do życia witamin i minerałów.
Foto: sxc/ilcoTematyka
odchudzanie
efekt jojo
dieta
zdrowie
ćwiczenia
urozmaicanie posiłków
przekąski
To wszystko się zgadza, tylko jeszcze pożegnajcie wagę. Nie ważcie się, bo to wasz największy wróg. Ja się ważyłam i jakikolwiek skok na wadze (wzwyż) mnie zniechęcał. Teraz ważę się raz w tygodniu i chyba wywalę tą wagę przez okno. Najlepszym wyznacznikiem utraty wagi są stare spodnie, do których się nie mieściłam 2 miesiące temu a teraz spokojnie wchodzę

Jeśli odchudzamy się zdrowo, uprawiamy sport, wspomagamy się L-karnityną Direct, to nie ma mowy o efekcie jo-jo:)
trzeba stosować jakies preparaty odchudzające jak Chitinin, linea, alli czy thermline
inaczej sama dieta i fitness mogą nie być wystarczające, u mnie to zadziałało.
mam nadzieję że w końcu uda mi się pozbyć tych strasznych dodatkowych kilogramów! denerwuje mnie, że przybyło znowu to co wcześniej spadło.. teraz ciężko sie zmobilizować:/ najgorsze jest to obżeranie się... trzymajcie za mnie kciuki, żebym się nie poddała...

Fajnie napisane. Krótko i na temat :) Ja najpierw zaczęłam ćwiczyć, zrezygnowałam ze słodyczy i pieczywa. Jak już mi sie bardzo chce, to kupuję sobie wafle ryżowe, takie cienkie z goodfooda i zajadam. Leciutka przekąska na chwile zwątpienia i na kolacje :)
Ja normalnie jadłam bez jakiegoś liczenia kalorii, w 3 miesiące schudłam 19kg i do tej pory to już 4mies.)nie przytyłam, stosowałam tylko suplement diety synergy 3v (mistigy, phytolife, pro argi9+) polecam (nie trujcie się tabletkami, może i pomagają ale odbije się to na waszym zdrowiu za kilka miesięcy

Schudłam pod okiem lekarza ok 20 kg. Nie wspomagałam sie żadnymi lekami. przez 5 mies waga się utrzymywała, teraz niestety przybyło mi już 2kg. O diecie zapomniałam jakieś 4 mies temu I bardzo ciężko do niej powrócić

Magda,
nie jeść dużo to nie znaczy, że tak jest dobrze, zweryfikuj swoje posiłki, opracuj strategię, licz kalorie i trzymaj się 1500 kalorii dziennie. do tego poruszaj się trochę - choćby basen, spacery. jedz warzywa nawet jako przekąski, odstaw słodkości i tłuszcze, gotuj na parze, uważaj na owoce (banany), pij napoje bez cukrów i nie wchodź na wagę dzień w dzień. Za 3-4 miesiące napiszesz o swojej super figurze i super samopoczuciu!!!
od ponad 4 lat nie mogę zgubić kilogramów a mam ich sporo po urodzeniu dwójki dzieci, ciągle pozostało mi 25 kilogramów więcej, nie mam już sił jak ja mam schudnąć siedząc ciągle w domu a przecież nie jem dużo, proszę was doradźcie 



