Jeżeli chcemy mieć szczupłą sylwetkę bez wykańczających nasz organizm diet, powinniśmy spróbować joggingu, czyli biegania. Jest to najprostszy sport, który może być uprawiany przez wszystkich niezależnie od wieku. Jak zacząć? Na pewno nie od szybkiego biegu – na to przyjdzie czas później.

Przed każdym treningiem trzeba koniecznie rozgrzać mięśnie, aby nie nabawić się kontuzji. Kilka przysiadów oraz ćwiczeń rozciągających załatwi sprawę. Następnie przez około 100 metrów maszerujemy intensywnie. Po przejściu tego odcinka robimy krótką przerwę na wolny spacer i znów powtarzamy szybki marsz. Tak chodzimy przez minimum pół godziny trzy razy w tygodniu. Po kilku treningach możemy zamiast marszu wprowadzić trucht, a potem wolny bieg, pamiętając o zachowywaniu przerw na spacer, który jest odpoczynkiem. Na rezultaty nie będziemy czekać długo. Nie tylko zrzucimy zbędne kilogramy, ale także wymodelujemy sylwetkę, dotlenimy organizm, odreagujemy stres oraz wzmocnimy organizm. Mając szczupłą figurę poczujemy się o niebo lepiej. Decydując się na jogging pamiętajmy o wygodnym sportowym obuwiu oraz niegazowanej wodzie mineralnej, której powinniśmy wypijać przynajmniej dwa litry dziennie. Po powrocie do domu dobrze jest wymasować łydki, np. prysznicem z naprzemiennie ciepłej i zimnej wody, co zapobiegnie powstawaniu skurczów oraz złagodzi zmęczenie naszych nóg. Autor: Dee:) (10.04.2009)
Tematyka
jogging
bieganie
sport
marsz
trucht
spacer
modelowanie sylwetki
odchudzanie
łydki
Tak bo można schudnąć
Zaczęłam biegać jakiś czas temu i już widzę rezultaty. Wchodzę do spodni, do których się nie mieściłam. Biegam 20-30 minut co drugi dzień ale nie bez przerwy. Nie mam na tyle dobrej kondycji, żeby biegać tak długo. Dopiero ją wypracowuję. Mąż albo ze mną biega albo towarzyszy mi na rowerze, więc mobilizujemy się razem. Każdorazowo robimy od 5 do 8 kilometrów (mamy licznik na rowerze i stoper). Nie tylko lepiej się czuję ale też zaczynam chudnąć!!! Do tego jeździmy na basen i trenujemy pływanie (dwa razy w tygodniu). Polecam wszystkim kanapowcom!!!! 
jogging to super sprawa polecam ...
Sebek (25.10.2009 / 16:39)
jogging to super sprawa polecam kazdemu ja osobiscie awalilem 30 kilo,ale zaprzestalem biegac i zpowrotem przytylem,no coz biore sie znowu do roboty od jutra i daje ostro zeby wrocic do dawnej sylwetki pozdro 
Jogging to wspaniały pomysł na uzyskanie ładnej sylwetki. Jesli dodatkowo będziemy wspomagać się L-karnityną Direct, efekty będa świetne :)
Zgadzam się z poprzedniczką;) Regularne bieganie + l-karnityna przed każdym wyjściem = świetne efekty;) I ta Direct faktycznie jest ok, bo jest o tyle nietypowa, że jest w proszku, nie w tabletkach.
hm... mimo ze biegam po 6km co sobotę, mam problemy z kondycją na krótkich dystansach a powinno być przecież lepiej ;] Macie może na to jakieś rady? 
no to zaczynam od jutra 
lepiej biegac rano czy wieczorem??? 
Zaczęłam biegać kilka dni temu i bardzo mi się to podoba ;) Proponuję biegać rano, to daje niezłego kopa, będziesz miała pełno energii na cały dzień :)
Ja zaczęłam biegać od tyg...
Aga (24.08.2010 / 21:50)
Witam
Ja zaczęłam biegać od tygodnia i biegam od 80 do 90 min. codziennie, no i z tego co tu przeczytałam że każda z was gubi kilogramy, to Ja chyba powinnam się załamać, bo jak na razie nie zgubiłam nawet kilograma, jedyne co zgubiłam to 4 cm. z brzucha...
Dlaczego tak się dzieje że nie gubię kilogramów?
A może po jakimś czasie zacznę gubić te kilogramy?
Hej Aga! Tydzień to zdecydowanie za mało na chudnięcie, potrzeba trochę więcej czasu. Nie wchodź na wagę, bo to Twój wróg! Jeżeli już zgubiłaś 4 cm w brzuchu to ogromny sukces - ja musiałam biegać kilka tygodni, żeby było widać cokolwiek. Poza tym ważniejsze od utraty wagi jest wymodelowanie sylwetki. Jeżeli chcesz przyspieszyć chudnięcie, to polecam połączyć bieganie z lekką dietą. Ja po wieczornym bieganiu jadłam tylko surówki, bo byłam strasznie głodna. A na noc lepiej nie jeść, no cóż, głód zwyciężał! Po 2 miesiącach zaczęłam wchodzić do starych spodni o kilka rozmiarów mniejszych! Było super!!!
Postanowiłem poprawić kondycję, pobiegać i wyszczupleć. Biegałem po 4 razy w tygodniu początkowo 10 minut a po 10 tygodniach doszedłem do 40 minut, dystans 6,5 km. Nabrałem ochoty na 10 km i udało się ale przeszarżowałem - przebiegłem ale nadwyrężyłem biodro i musiałem zaniechać biegów. W końcu przyszła zima - kupiem biegówki i biegałem (a raczej wędrowałem) 2-3 razy w tygodniu po 10 km. Przez sezon straciłem 8 kg a frajda niewyobrażalna.
ja biegam juz miesiac 2-3 razy w tyg i zaczynalam od 600m teraz juz jestem w stanie bez przerwy 4km. jazda 
bieganie jest dobre jeśli ma się problemy z sercem ?
zależy jakie problemy z sercem, jeżeli to tylko kołatanie na tle nerwowym, to najpierw lepiej się wykurować, potem bieganie tylko poprawia wydolność serca, odstresowuje itp. Jeżeli ma się inną chorobę i jest się pod opieką kardiologa, to on musi wyrazić zgodę na bieganie. Z tego co wiem, tak zwani wieńcowcy (z chorobą wieńcową) powinni regularnie ćwiczyć, np. na basenie.
nie ma nic lepszego niz bieganie ;) generalnie sport i wszelkiego rodzaju mocniejszy ruch fizyczny wytwarza taki hormon jak serotonina czyli inaczej hormon szczescia ;) po bieganiu czuje sie mocniejszy psychicznie a przede wszystkim poprawiam nastroj ;)
