Autor: gość (2.03.2009)
Tematyka
ja płuczę szałwią , piję herbaty z miodem i cytryną , jem tabletki od bólu gardła ,
, osobiście nie polecam lodów , bo od tego jeszcze bardziej boli 
smaruję sobie również szyję olejkiem kamforowym
i owijam szyję szalikiem
, mówię szczerze to pomaga , a i jeszcze jem jedną dziennie kanapkę z czosnkiem 
Ja polecam na ból gardła taką małą dietke pełnowartosciową dla organizmu...czyli:
- na śniadanie np. jajecznica
- między posiłkami dużo owoców i warzyw...TO pomaga. Jeżeli ma się obowiązki w domu, a ma się uczucie leniucha i nie chce się wstać to polecam jabłka (duuużo jabłek
) Jabłka dodają energi a przy okazaji świetnie wpływają na kondycję i odporność organizmu. Polecam brać Magnez+ witaminę B6...
Mi bardzo pomogła ta dieta, którą przedstawię poniżej, stosowałam ją 2 dni i po bólu:
- na śniadanie jajecznica z cebulką,
- między posiłkami w ciagu całego dnia zjadłam aż 4 jabłka, jeden banan, marchewkę z rosołu..(ale to tylko dlatego, że był bardzo ostry obiad..)

- 2 tabletki Mg+B6 i Septolete zwykłe (jest o wiele tańsze od smakowych a miętowy
ukaja ból) 
- dobre też: kromka chleba wysuszona na patelni nacierana czosnkiem
- i serek wiejski oczywiście nie prosto z lodówki..
- jeżeli skuteczne jest zjedzenie loda ..to tylko smietankowego ..nie wodniaki, one mają barwniki, które mogą podrażnić gardło
Dziękuję!!!
ja to przede wszystkim hołduję herbacie z sokiem malinowym. przy większych bólach i chrypie to mleko z miodem i czosnkiem - obrzydlistwo :) ale jak trzeba pójść do roboty, to przecież z czosnkiem łazić nie będę :P dlatego mam zawsze w torbie strepsils intensive - działające przeciwzapalnie. no czasami czosnek nie wystarcza :P









