Kuchnia w każdym domu dostarcza mnóstwa naturalnych składników, z których z odrobiną pomysłowości można przyrządzić własne kosmetyki do pielęgnacji cery. Receptur jest tak wiele, że trudno się na którąś zdecydować. Jeżeli mamy cerę suchą, to możemy wykorzystać np.

jajka kurze, zawierające wiele cennych składników odżywczych. Do cery tłustej możemy zastosować jabłka, tartą marchewkę lub dobrze wszystkim znany ogórek zielony. Na trądzik pomoże banan z awokado, maseczka z drożdży, porzeczek albo z miodu. Którąkolwiek maseczkę wybierzemy możemy być pewne, że nie zaszkodzi, a na pewno pomoże. Autor: Dee:) (26.01.2009)
Tematyka
cera sucha
kosmetyki
cera tłusta
trądzik
maseczka
Podobno na oczyszczenie twarzy są dobre 'parówki' z rumiankiem 
Ja biore suplement diety, który zawiera wyciąg z bratka, który ma właściwości oczyszczające.
Ja przy cerze tłustej, okropnie problematycznej, stosuje maskę drożdżową, która znakomicie wchłania ten cały łój :P Dodam, że do drożdży wymieszanych z łyżką ciepłego mleka dodaje jeszcze kilka kropel z cytryny.
Do mycia twarzy używam tylko i wyłącznie żelu - innego środka moja cera nie toleruje, a on jest rewelacyjny, bo reguluje wytwarzanie nadmiaru sebum.
No, a krem, jak to krem - każda kobieta jest inna i każda ma swoje ulubione pozycje. Ja stosuje akurat krem z Loreala i przyznam, że jest taki sobie :/
Mój domowy sposób to: antybakteryjny żel do mycia twarzy i dobry krem nawilżający :D Bardzo domowy, sprawdzony sposób :P
ja stosuję mleko;-) po prostu wyjmuję z lodówki i na wacik i wcieram na twarz jak tonik, hehe czekam kilka minut i zmywam wodą, efekt po kilku tygodniach zniewalający
maść cynkowa..moze to nie domowy sposób..ale kosztuje 1.50 nakładam punktowo i jest genialny:)
Kiedyś stosowałam maseczki z drożdży, czy właśnie słynne "parówki z rumianka". Teraz już nie mam aż takich problemów z cerą, zatem stosuję żel punktowo i łykam suplement diety od czasu do czasu. Mi to pomaga super.
W sumie to też parówki z rumianka, cera nova i maść cynkowa;dd
Na piekną cerę..stosuję maseczkę z marchwi; ścieram marchewkę, dodaje żółtko i odrobinę oliwy! efekt zniewalający..promienna cera;-)) Stosujcie dziewczyny..i panie. Pozdrawiam.
tak drożdze to rwelacja 
a ja polecam raz w tygodniu maseczkę aspirynową, bardzo fajna i tania, 3 tabletki rozpuszczam dosłownie w kilku kroplach wody i wcieram kolistymi ruchami w umytą twarz (szczególnie strefa T); pozostawiam na 15min a potem kolistymi ruchami ścieram na sucho, a po chwili płuczę; działa jak fajny peeling i dobrze oczyszcza.
Miałam okropne problemy z cerą, moja twarz była jednym wielkim pryszczem ;< Do tego rozdrapywałam pryszcze i wyciskałam je. Do tego wszystkiego moja cera stała się sucha od drogeryjnych żeli i kremów - nie ma nic gorszego niż cera trądzikowa ze schodzącymi skórkami !! poszłam do dermatologa i dostałam 2 maści "metronizadol jelfa" w żelu (kilka zł) i Epiduo żel (ten droższy, ok 40 zł), do tego przemywałam twarz borasolem (bez recepty, 3 zł średnie opakowanie, duze za 9 zł starcza na ponad pół roku) szczerze mówiąc poprawa była znikoma, tzn moja twarz nie była juz jednym wielkim pryszczem ale pokrywało ją średnio 5 wielkich czerwonych placów. po pół roku jednak pozbyłam się pryszczy. A wiecie jak? Przestałam rozdrapywać i wyciskać. To serio pomogło. do tego smaruję maściami wcześniej podanymi i moja cera jest IDEALNA, brak widocznych porów, brak przesuszenia, brak pretłuszczenia, brak pryszczy, a jak pojawi się coś małego przed okresem to po 2 dniach znika. w tym roku jestem w liceum i znajomi z gimnazjum mnie nie poznają:)
To o czym nie każdy wie.. A sprawdzone są to sposoby, dowiedziałam się niedawno, stosuję od 7 miesięcy, zaczęłam przed wakacjami, jak tylko poznałam sub. diety tejże na cerę :
Jedząc wystarczające ilości Melona nasza skóra twarzy stawać się będzie powoli doskonale jędrna i opóźni on proces zmarszczek. Do tego na śniadanie musli z orzechami (koniecznie z orzechami!), później na wieczór zjadamy jedno, dwa jabłka, pół banana, garść jagód lub dwie marchewki skrojone w plasterki.
Nakładamy na twarz utarte jabłko, na 20 minut \"drzemamy dla urody\", lub po prostu leżymy, odpoczywając,
następne 8 godzin śpimy!
Ponieważ 8 godzin nie tworzą się wory pod oczami ani nic takiego.. :*

