Spór o kawę trwa od wieków. Bez wątpienia jest to używka i potrafi uzależnić. Jednakże kawa pijana z umiarem podnosi ciśnienie i pobudza do działania, zwiększa sprawność myślenia, pozwala pokonać zmęczenie psychiczne i fizyczne.

Podobno nawet polepsza pamięć krótkotrwałą i tymczasowo podwyższa poziom IQ. Bez wątpienia kawa wypijana rano pozytywnie wpływa na układ trawienny i przyspiesza metabolizm. Jeżeli spożywamy kawę w dużych ilościach, możemy odczuć pewne skutki ujemne. Do najczęściej wymienianych należą uczucie nerwowości, niepokoju i rozdrażnienia. Czasem nawet senność! Spożywanie dużej ilości kawy może zwiększyć prawdopodobieństwo niektórych chorób serca. Kawa rozpuszczalna, pozyskiwana z mielonej kawy, ma takie same właściwości, ale zawiera nieco mniej kofeiny. Jedna filiżanka kawy rozpuszczalnej to ok. 95 mg, a filiżanka kawy parzonej typu Arabica ma od 175 do 185 mg. Obecnie na rynku dostępna jest także kawa zwana bezkofeinową. Nie sugerujmy się nazwą, ponieważ kawa ta zawiera pewien procent kofeiny. W zależności od sposobu ekstrahowania kofeiny pozostaje jej w kawie od 3 do 4 %.
By wydobyć głębię aromatów kawy wybierz doby ekspres ciśnieniowy. Ranking znajdziesz tu.
Poniżej prezentujemy film z zasobów You Tube na temat sztuki zdobienia kawy. Autor: Dee:) (23.01.2009)
Tematyka
kawa
używka
ciśnienie
choroby serca
kawa rozpuszczalna
kawa mielona
kofeina
kawa bezkofeinowa
mi nie szkodzi

Najzdrowsza jest zdecydowanie kawa gotowana na wolnym ogniu przez ok. 3 minuty. Zalewamy kawę gorącą (ale nie wrzącą) wodą i stawiamy na gaz. Można dodać mielony imbir, kardamon i cynamon. Taka kawa jest dużo łagodniejsza i działa rozgrzewająco. Polecam.
od kiedy piję kawę rozpuszczalną dolegliwości ze strony układu pokarmowego ustąpiły 
Zdecydowanie rozpuszczalna pomimo iz jest bardziej szkodlia
.Ale najlepsze jest cappuccino 
tylko kawa mielona (i to świeżo), a najlepiej z ekspresu takiego prawdziwego a nie jakieś dolce gusto na kapsuły. Nigdy prawdziwa kawiarnia nie bedzie miala kapsuł z kawą.
Tylko mielona z ziaren przed zapażeniem - do domu automatyczne saeco polecam, primea touch plus 2 lub 1 super i tyle.
rozpuszczalna=syf
Ja preferuję rozpuszczalną lepsza smakiem. ;D
"Filmik" na dole to po prostu chylę czoła za taki talent. xD
3 najgorsze rzeczy na świecie:
a) sex przez telefon
b) piwo bezalkoholowe
c) i kawa rozpuszczalna
Życie jest za krótkie, aby marnować je na substytuty. Ja po całym świecie wożę z soba puszkę kawy i kawiarkę elektryczną (dlatego, że wymyślono napój kawopodobny z instant proszku). W domu, w Polsce, tylko express ciśnieniowy i świeżo mielone ziarna.
Pijam kawę z 2 łyżeczek do herbaty. Zauważyłem kiedyś, że kawa mielona działa jakby dłużej a z mniejszą siła. Natomiast rozpuszczalna (taka zwykła, nie kapuczino:) działa mocniej ale nie tak długo jak mielona. Może to akurat było odczucie subiektywne. Nie wiem. Piłem kawę do nauki i po rozpuszczalnej szybciej następowało znużenie. Chociaż pijąc kawę rozpuszczalną wypijamy cała kofeinę jaka w niej jest, a nie wiem czy cała kofeina zawarta w mielonej rozpuszcza się w wodzie czy część pozosaje w fusach, które się potem wyrzuca.
tak, ale tylko zażywana w dużych ilościach :)
a JA PIJĘ ZA DUŻO (rozpuszczalna z 2 łyżeczek)
nie liczę kaw...dla mnie to jak woda.
W chwilach nerwowych jak miałam sporo sytuacji drażniących wynik osiągnął 16 :(
Dzisiaj wypiłam 4 jest 17.00. DO nocy pewnie z 2 jeszcze dojdzie i tak codzien. Chodzę śpiąca i nie mogę sie dobudzić. Kawa na mnie już nie działa. :(
Bez kawy ciężko żyć, ale lepiej nie przesadzać z jej ilością 
Uważam że mielona jest zdrowsza
Jestem chyba dziwolągiem- nie lubię kawy!s
Podobno rozpuszczalna powoduje wiele chorób....
m.in. cysty w piersiach....
ja piję zawsze rozpuszczalną, sporadycznie mieloną....niestety lekarz kazał odstawić nesce a pić parzoną
Po mielonej kwasota chce mnie zeżreć!
A moim zdaniem to wasza PRLowska inklinacja do kawy fusiatej. Polecam kawę rozpuszczalną z żabką na etykiecie, mnóstwo rodzajów, osobiście gustuję w ''rich''. Tyle w temacie.
bardziej pobudza...
Mokka (29.03.2011 / 14:10)
Ja wolę herbatę
bardziej pobudza i jest to bardziej długotrwałe niż w przypadku kawy. herbacianych inspiracji szukam na stronie klubu miłośników dobrej herbaty - odkryłam tam wiele rodzajów herbaty i przespacerowałam się po wirtualnej plantacji 
Najlepsza oczywiście świeża, zdrowsza, ale nie rozpisuję się. Rozpuszczalną używam tylko do frappe.
Kawa jest pyszna i pobudza mnie oczywiście jeśli ktoś kawę lubi:-)))pozdro
A ja nie lubię kawy !
A ja lubię kawusię pod każdą postacią:)))) a do kawusi polecam fajną oprawę, czyli filiżaneczki i łyżeczki :)
no to siup i łyczek pysznego nektaru już w brzuszku :)
Tylko kawa parzona, taka z fusami. Jestem uczulona na siarczan niklu. Ciągle walczę z uczuleniem. Kawy piję dużo ok 4-5 filiżanek.Od czasu jak przeszłam na kawę parzoną ( fusiastą ) mam zdecydowanie mniejsze uczulenie, naprawdę sama jestem zaskoczona. Czyli w kawie rozpuszczalnej jest nikiel.
Na krótko wróciłam do kawy rozpuszczalnej aby sprawdzić moje podejrzenia,niestety uczulenie wróciło. Teraz jest ok. Ale rozpuszczalnej już nie wypiję.
Pozdrawiam Maria







