PMS to angielski skrót oznaczający zespół napięcia przedmiesiączkowego (PreMenstrual Syndrome). Nie jest to choroba a jedynie niedogodność, która daje się we znaki większości kobiet.
Dlaczego? Dlatego, że w ciele kobiety zachodzą regularne zmiany związane z cyklem miesiączkowym, a co za tym idzie waha się ilość hormonów (estrogenów i progesteronu). Niektóre kobiety zaczynają odczuwać PMS tydzień przed okresem a inne kilka godzin przed krwawieniem. Jest to kwestia indywidualna. Do najczęstszych objawów PMS można zaliczyć: drażliwość, niepokój, nerwowość, zmiany nastroju, bóle głowy, bóle pleców, bóle piersi, nudności oraz przybieranie na wadze i wzdęcia. Jeżeli powyższe objawy nie pozwalają kobiecie normalnie funkcjonować, to powinna zgłosić się do ginekologa, który po diagnozie może przepisać środki antykoncepcyjne (pomocne także w zaburzeniach hormonalnych), środki rozkurczowe a nawet uspokajające. Dobrym domowym sposobem zminimalizowania skutków PMS jest odpowiednia dieta bogata w białko, witaminę B oraz magnez, unikanie spożywania cukrów, ruch na świeżym powietrzu odpoczynek i relaks. Autor: Dee:) (22.01.2009)
Tematyka
zespół napięcia przedmiesiączkowego
menstruacja
okres
hormony
zmiany nastroju
nerwowość
ginekolog
środki antykoncepcyjne
środki rozkurczowe
Zespół napięcia przedmiesiączkowego da się złagodzic,chociaż nie zawsze domowe sposoby są skuteczne.Wtedy pozostaje nam-biednym kobietom-pójście do lekarza ginekologa.Jeśli o mnie chodzi,trzymam się domowych metod łagodzenia PMS.Piję napar z melisy-dostępny już w saszetkach,staram się spędzac dużo czasu na powietrzu-na podwórku.Wymyślam sobie wówczas najróżniejsze prace i wtedy napięcie schodzi na drugi plan,albo całkiem o nim zapominam.Zdarzają się jednak takie dni kiedy i to nie skutkuje.Kupuję więc najzwyklejsze tabletki uspokajające-ziołowe,i proszę mi wierzyc- pomagają.Ważny jest też relaks i odpowiednia ilośc snu.



