Zimą odporność naszego organizmu spada, a wtedy stajemy się bardziej podatni na przeziębienia i inne przykre dolegliwości.

Czy można z tym walczyć? Jeśli tak, to jak? Reklamy kuszą nas niezliczoną ilością suplementów diety zawierających mnóstwo witamin, ale czy środki chemiczne pomogą nam uodpornić się na przeziębienia i infekcje? Może i tak, lecz naszym skromnym zdaniem im mniej chemii zażywamy, tym zdrowiej dla nas. Czy nie lepiej kupić prawdziwy miód od pszczelarza i codziennie zjadać dużą łyżkę albo dwie, wyciskać sok z cytrusów i pić naturalny sok z malin, jeść jak najwięcej surowych warzyw, owoców, różnego rodzaju płatków i orzechów, które zawierają większość niezbędnych do życia witamin? Można także przygotowywać sobie owocowe koktajle, które przypomną nam o lecie i egzotycznie udekorowane poprawią nasz nastrój. Dobrym pomysłem wydaje się także zakup napojów jogurtowych z dużą zawartością dobroczynnych bakterii. Sposobów na poprawę odporności i wejście w okres wiosenny w dobrej kondycji jest wiele i to od nas zależy czy i co wybierzemy. Pamiętajmy jednak, że zawsze lepiej zapobiegać chorobom niż je później leczyć. Autor: Dee:) (22.01.2009)
Tematyka
odporność organizmu
przeziębienie
suplementy diety
infekcje
miód
sok z cytryny
sok z malin
warzywa
owoce
witaminy
napoje jogurtowe
dobroczynne bakterie
Przede wszystkim trzeba stosować profilaktykę. Odpowiednio się ubierać, odżywiać i stosować suplementy. Faktycznie chemia nie jest dobra dla naszego organizmu, ale pojawił się suplement diety LuxVitale na bazie colostrum.Czytałam wiele informacji na jego temat i przede wszystkim zainteresowało mnie to, że jest naturalny.
Ja uzywam Lux Vitale od ponad 3 m-cy. W tym czasie nie chorowalam, choc dotad norma bylo 2x w miesiacu. Wiec moge polecic, bo bardzo dobrze dziala. A teraz na stronie Producenta, w sklepie jest znizka (prawie 40%). Warto skorzystac.
Oczywiście, że jest zniżka. I nie jest to żadna promocja, ale po prostu schodzą ze sceny. Ich preparat okazał się mało wartościowy niestety i nie przyjął się na rynku.
W okresie jesienno-zimowym piję tran norweski Gal i nie mam problemu z przeziębieniami, ma fajny cytrynowy aromat.
Jestem zdecydowanie za naturalnymi domowymi sposobami podnoszenia odporności i zwalczania infekcji. Od tabletek, syntetycznych witamin wolę babcine sprawdzone sposoby. Czosnek, maliny, herbata z lipy i miód w okresie zimowym, ale nie tylko są dla mnie niezastąpione. Nic tak nie rozgrzeje nas w zimowy wieczór jak kubek herbaty z dodatkiem malin. Na wzmocnienie odporności ale także na zwalczenie infekcji gardła czy przeziębienie najlepszy miód. Ale tylko ten prawdziwy a nie ten z marketu sztuczny. Osobom które są szczególnie podatne na przeziębienia, często łapią anginę polecam naturalny antybiotyk miód z krzewu Manuka. Znacznie zdrowszy i skuteczniejszy od niejednej tabletki.
Dużo ruchu, najlepiej na świeżym powietrzu to świetnie hartuje organizm. Widzę, że większość stosuje jakieś witaminy lub suplementy. Ja natomiast z czystym sumieniem mogę polecić propolis bio30, kilka kropli dziennie zastępuje niejeden antybiotyk i wzmacnia organizm.
duuuużo sexu:))
Dużo, dużo ruchu na swieżym powietrzu, hartowanie się, prawidłowa dieta bogata w witaminy, które sa zawarte w owocach i warzywach. Domowe sposoby na przeziebienie np. mleko z miodem i czosnkiem, herbatka z rumem dla rozgrzania....I jeszcze jak najmniej stresu i wiecej optymistycznego patrzenia na życie...:)))))
heh, dwie ostatnie odpowiedzi podobają mi się najbardziej :P ale serio rzecz biorąc, to uważam że samo stosowanie babcinych sposobów nie pomoże... Lekarze i naukowcy od lat opracowują środki wzmacniające odporność, niektóre pod postacią naturalnych suplementów diety, jak Immulina, inne jako preparaty "dopalające" organizm tuż przed zachorowaniem. Co jak co, ale muszę zgodzić się z puentą artykułu, że lepiej zapobiegać, niż leczyć, dlatego uważam że stosowanie np. wyżej wymienionej Immuliny ma większy sens, gdyż podnosi ona odporność przed ewentualnym zachorowaniem, co pozwala uniknąć "sytuacji podbramkowych"...
A czemu uważasz, że babcine naturalne sposoby nie chronią przed przeziębieniem? Wystarczy tylko doczytać o właściwościach miodu by się zorientować, że jest lepszy niż nie jeden suplement. U mnie lipowy, wrzosowy, rzepakowy i ostatnio miód z Manuki zamiast tych wszystkich tabletek.
Wydaje mi się, że najlepiej zażywać coś profilaktycznie, żeby wzmocnić odporność. Dobrze jest też dbać o odporność przez cały rok, wtedy mniejsza będzie szansa, że choroba dopadnie nas zimą. Najlepiej brać profilaktycznie coś w stylu immuliny - to na pewno ochroni nas przed ewentualną chorobą.
Swoje zdrowie niestety trochę zaniedbuje ( posiłki na mieście, papierosy i mało snu ), ale bardzo się staram żeby dzieciaki nie chorowały. Nie zawsze się to udaje, bo jak wiadomo w przedszkolu dzieciaki ciągle przenoszą jakieś choroby ale generalnie nie jest źle i w zeszłym roku tylko raz musiałam z nimi przez tydzień siedzieć w domu. W tym sezonie daję im takie tabletki do ssania na wzmocnienie – nazywa się to rutinacea junior ( na pudełku jest niedźwiadek ), podobno skuteczne, a już na pewno całkiem smaczne. No i cenowo wychodzą bardzo rozsądnie bo za opakowanie chyba 20 szt. płacę 5 złotych z groszami ( cena w miarę aktualna, dzisiaj tyle zapłaciłam w aptece za grosze w manufakturze, łodzianie wiedzą pewnie gdzie )
Widzę, że mama z Łodzi, jak ja. Moje pociechy dostają witaminy kinder biovital, one są w formie żelków. Lubią je więc nie trzeba walczyć o to by je brały ;-) to wbrew pozorom przy maluchach często duuuuży plus, no ale najważniejsze że chyba działają bo też maluchy nie chorują specjalnie. Dostałam je ostatnio w tej aptece za grosze co i ty, pracuję w centrum więc mam blisko i cenowo OK.
Dbać o zdrowie należy i trzeba zawsze, nie tylko wtedy gdy za oknem plucha i ciapa. Ja jem dużo naturalnych witaminek, do tego również biorę vitasuplemental, często wychodzimy z mężem na spacer. Wspieramy się nawzajem. I to jest najważniejsze.
Cytryna, miód, czosnek i tran. 4 najważniejsze sprawy w okresie zachorowań. cytryna i miód do herbaty, czosnek z kanapkami, a tran to w formie kapsułek z Gala, taka forma najwygodniejsza i najsmaczniejsza :D
ja jak najbardziej jestem zwolenniczką tranu, skoro piliśmy go jako dzieci, pomoże więc i teraz, myślę, że skutecznie zwiększa odporność, ja akurat mam teraz tran tabletki z dodatkiem czosnku.
Najlepsze są naturalne preparaty. Ja pijam Floradix a moje dzieciaki Kindervital. Ufam tej marce, produkują te suplemnety z najlepszych surowców roślinnych i naturalnych soków owocowych. Dla dzieciaków świetne rozwiazanie bo smakują dobrze jak soczek owocowy i nie zawierają konserwantów.
Ja w ciągu całego roku, a szczególnie od jesieni do wiosny, spożywam miód, pyłek i kit pszczeli /propolis/ i nie mam grypy, kataru i innych dolegliwości, czuję sie wspaniale ponadto praca w pasiece z pszczółkami daje radość w obcowaniu z przyrodą





